Zapomniany cmentarz

Jest w Warszawie cmentarz, chyba najbardziej ukryty ze wszystkich warszawskich nekropolii. Ukryty i trudno dostępny ponieważ znajduje się na kolejowym nasypie linii kolei Nadwiślańskiej, dokładnie na niewielkiej trójkątnej przestrzeni otoczonej torami. Nasyp kolejowy stanowi naturalną granicę między Pragą Północ i Targówkiem, tak więc cmentarz leży na pograniczu tych dwóch dzielnic, dokładnie między Rondem Żaba a ul. Namysłowską.

Cmentarz Choleryczny. Zdjęcie z 2012 roku. Źródło: Wikipedia

Cmentarz powstał w 1872 roku w czasie epidemii cholery. Wtedy miejsce to znajdowało się na peryferiach Pragi z dala od miejskiej zabudowy. Chcąc zapobiec rozprzestrzenianiu się cholerycznych zarazków wybrano je na pochówek ofiar zarazy. Opiekę nad cmentarzem początkowo sprawował Cezary Skoryna, właściciel fabryki kamieni i maszyn młyńskich. Jego fabryka znajdowała sie na Pradze przy ulicy Olszowej. Cezary Skoryna był również społecznikiem i filantropem. Należał on do Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych, wspomagał ubogich mieszkańców Pragi i udzielał tanich kredytów handlowcom. Kiedy dwa lata później cmentarz przejęło miasto, Skoryna z własnych środków opłacał pilnującego to miejsce stróża.

Na cmentarzu pochowano łącznie 491 osób: 484 zmarłych na cholerę i 7 żołnierzy, wyznawców religii pogańskich, nazywanych „bałwochwalcami”. Ostatni pochówek na tej nekropolii miał miejsce w 1883 roku. W sumie było tu 55 nagrobków, niektóre stały na mogiłach zbiorowych.

Kiedy w 1877 roku poprowadzono tędy linię kolejową Kolei Nadwiślańskiej, łączącą przygraniczne wówczas miasto Mławę z Kowlem (przez Warszawę, Lublin, Chełm), cmentarz nadal istniał. Niestety, podczas kolejnych prac przy rozbudowie węzła kolejowego, prowadzonych na tym terenie w roku 1908, zlikwidowano, już wtedy mocno zaniedbany, pozbawiony dojścia cmentarz. Odnalezione wówczas szczątki ludzkie zostały złożone we wspólnej mogile, położonej około 100 metrów na wschód od terenu dawnego cmentarza. Wokół grobowca postawiono ceglany mur, w środku którego ustawiono kamienny krzyż z napisem: „Tu spoczywają szczątki 478-ofiar zarazy cholerycznej z lat 1872-1873 zebrane pod wspólną mogiłą po zniszczeniu cmentarza podczas budowy węzła kolejowego w 1908 r.”

I tak, otoczony torami kolejowymi cmentarz choleryczny został skazany na zapomnienie. Przez długie lata, pozbawiony gospodarza i dostępu, popadał w ruinę. Odwiedzali go jedynie poszukiwacze złomu i wandale.

W 2005 roku grupa zapaleńców postanowiła to miejsce ocalić od zapomnienia. Wówczas teren został uporządkowany a mogiła zabetonowana, co miało zapobiec wykopywaniu szczątków ludzkich.

Widok Cmentarza Cholerycznego w 2007 roku. Źródło: Wikipedia

O cmentarzu przypomnieli też sobie kolejarze, którzy w 2009 roku przeprowadzali remont kolejowego torowiska. Wówczas we współpracy ze Stołecznym Konserwatorem Zabytków, Muzeum Warszawskiej Pragi i innych instytucji, odtworzono nagrobek ofiar zarazy. Mogiłę ponownie otoczono ceglanym murem i postawiono nowy krzyż z tablicą pamiątkową. Teren cmentarza został oświetlony i podłączony do miejskiego monitoringu i przekazany pod opiekę władzom PKP PLK S.A.

Na cmentarz choleryczny nie da się dojść w sposób legalny, choć władze praskiej gminy pracują nad tym, by droga do tego miejsca była bezpieczna. Dostępu bronią otaczające nekropolię tory kolejowe i właściwie najlepiej zobaczyć go z okien kursujących tędy pociągów.

 

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

w

Connecting to %s